Po co sie rolować? Czy to coś daje?
- 13 lip 2021
- 3 minut(y) czytania
Rolowanie (foam-rolling) to najnowszy trend samomasażu i samopomocy w naszych siłownich, gabinetach fizjoterapeutów czy osteopatów. Jak działa? Czy faktycznie pomaga? Czy może zaszkodzić? To temat moje dzisiejszego posta. Jedziemy...

Czym jest rolowanie i skąd się wzięło?
Rolowanie czyli samotorturowanie naszych mięśni, zostało zapoczątkowane w 1980-0tych latach przez Moshé Feldenkrais. Stworzona przez Moshé Feldenkraisa w drugiej połowie XX wieku metoda Feldenkraisa ma na celu zmniejszenie bólu i problemów z poruszaniem się, a także poprawę funkcjonowania fizycznego poprzez zwiększenie świadomości własnego ciała. Powstał na początku lat 20. XX wieku, kiedy Feldenkrais, fizyk i mistrz sztuk walki, nauczył się zmniejszać ból w kolanie i poprawiać wyniki sportowe po zwróceniu świadomej uwagi na ruchy jego ciała. Choć jej skuteczność była w ostatnich latach kwestionowana, są tacy, którzy przysięgają na metodę Feldenkraisa w radzeniu sobie z własnymi dolegliwościami.

Znajomość wałków piankowych nie była jednak długo tajemnicą. W 1987 roku fizjoterapeuta, a następnie student Feldenkraisa, Sean Gallagher, zaczął używać wałków piankowych jako narzędzia do samodzielnego masażu. Gallagher wkrótce skontaktował się z Jerome'em Robbinsem, znaną gwiazdą broadway'u, i powiedział Robbinsowi o korzyściach płynących z wałkowania pianki na bolące mięśnie. Nadzorując grupę tancerzy, którzy co wieczór musieli być w stanie pokazowym, Robbins poprosił członków obsady, aby poeksperymentowali z wałkami z pianki. Ku jego wielkiej radości opinie od jego tancerzy były zdecydowanie pozytywne, co doprowadziło do wprowadzenia masowych rolek piankowych dla tancerzy broadwayowskich.
Chociaż trochę trudniej jest wskazać, kto wprowadził rolki piankowe do społeczności podnoszenia ciężarów, wielu zgadza się, że prace fizjoterapeuty Mike'a Clarka w latach 90. pomogły rozpowszechnić przesłanie wałkowania piankowego pod przykrywką tego, co Clark nazwał „własnym mięśniowo-powięziowym”. wydanie." W swoich pismach sprzed tysiącleci Clarke stworzył wiele podręczników opisujących rolowanie pianki do praktyk automasażu. To ostatecznie zakończyło się opublikowaniem w 2001 roku opusu Clarke’a Integrated Training for the New Millennium.
Jak działa foam-rolling.
Foam-rolling polega na rolowaniu poszczególnych grup mięśniowych przy pomocy piankowego wałka. Wałki są różnej wielkości i twardości dostosowane do rolowanych miejsc ciała i tolerancji bólu "rolowanego". Występują różne rodzoję i kształty foam-rollerów, np. kuliste, tuby, cienkie wałki, itp.

Jak wcześniej wspomniałem o bólu rolowanego miałem na myśli, ból nacisku wywierany grawitacyjnie przez ciężar naszego ciała na roller. W większości foam-roller leży na podłodze a my kładziemy się na nim, w zależności co chcemy rozluźnić, np. przód ud. Następnie posuwistymi ruchami - przód - tył - przesuwamy się po rollerze, masując i rozciągając nasze mięśnie - często bardzo obolałe. Z regóły czas trwania jednej parti mięśni wynośi od 1-2 minut, preferowanie po treningu lub wysiłku.
Badania Junker, Daniel H.; Stöggl, i Thomas L. mówią : "Rolka z pianki może być postrzegana jako skuteczne narzędzie zwiększające elastyczność ścięgien w ciągu 4 tygodni. Efekty są porównywalne z naukowo sprawdzoną metodą rozciągania PNF typu kontrakt-relaks".
A więc samotorturowanie działa, ale czy może on zastępić terapeutę? Uważam, że nie, ale może być super narzędziem prewncyjnym i rehabilitacyjnym - jeżeli będziemy to robić z prawidłowo i rozsądkiem. Istnieje wiele książek i kursów na ten temat z, których możemy się nauczyć rolowania mięśni. Możemy również zapytać naszego terapeutę, aby pokazał nam jak wykonać poszczególne rolowania, by uniknąć potęcjalnych błędów.
Podsumowanie
Bardzo polecam foam-rolling nie tylko przez to, iż sam z niego korzystam, ale też przez to, iż nauka potwierdza jego skuteczność. A więc łapiemy foam-roller i JEDZIEMY.
Literatura:
MacDonald, G. Z.; Button, D. C.; Drinkwater, E. J.; Behm, D. G., Foam Rolling as a Recovery Tool after an Intense Bout of Physical Activity. Medicine & Science in Sports & Exercise 2014, 46 (1), 131-142.
MacDonald, G. Z.; Penney, M. D. H.; Mullaley, M. E.; Cuconato, A. L.; Drake, C. D. J.; Behm, D. G.; Button, D. C., An acute bout of self-myofascial release increases range of motion without a subsequent decrease in muscle activation or force. Journal of Strength and Conditioning Research 2013, 27 (3), 812-821.
https://physicalculturestudy.com/2016/02/02/the-history-of-the-foam-roller/




Komentarze